School is out for summmer and I’m trying hard to suppress the giggles that got hold of me after I’ve left the school grounds this afternoon. Typing this, I’m still wrapping my head around the concept of the two months of freedom that await me. How to make the best of this time so there are no regrets come September? Well, for starters, let’s stop and smell the jasmine first!

Zaczynają się wakacje! Chichoty muskają mnie po duszy już od chwili, gdy wyszłam ze szkoły dzisiaj po południu i ciągle jeszcze trudno mi uwierzyć, że czekają na mnie dwa miesiące wolności. Jak je wykorzystać, żeby niczego nie żałować, gdy nadejdzie wrzesień? Na dobry początek, chyba zacznę od przystanięcia na chwilę by napoić się wonią kwitnącego jaśminu.

Related Posts with Thumbnails