We’ve been busy searching for a house for more than a week, here in Phoenix, Arizona. It didn’t stop us, though, to sneak out to our favourite spot in Arizona, the Sonoran Desert and the Organ Pipe Cactus National Monument. Every time we visit this state we end up camping there. It’s irresistible for many reasons, but the saguaros make the area especially precious. There is something utterly inviting about these majestic cacti. They look like battalions of people that seem to greet you as you walk or drive by, happy to see you, waving their prickly arms at you. You can’t help but be happy in return.

Ten miniony tydzień, spędzony tutaj w Phoenix, w Arizonie przeminął nam na poszukiwaniu domu do kupienia. Mimo intensywnej pracy, udało nam się uciec w jedno z najbardziej ulubionych miejsc – na Pustynię Sonora i do rezerwatu przyrody Organ Pipe Cactus. Zawsze, ilekroć odwiedzamy Arizonę, biwakujemy właśnie tutaj. Jest to miejsce, które urzeka z wielu powodów, ale karnegie czynią tę pustynię miejscem niemożliwym do zapomnienia. Jest w tych olbrzymich kaktusach coś niezaprzeczalnie przyjaznego i ujmującego. Wyglądają one jak bataliony ludzi, które wydają się witać cię gdy je mijasz i cieszyć się, że cię widzą, machając na przywitanie kolczastymi łapami. Trudno jest się nie cieszyć i na ich widok.

Related Posts with Thumbnails