Posts tagged ·na balkonie·...

Lavender Series:  French Lavender

The most fragile of all lavenders.  Did you know that most lavenders endure frost up to 5F (or -15C).  But not this one.  This is a delicate beauty.  And it’s really different from all others.  Starting with the leaves, toothed and fern-like, to the spikes full of tiny white flowers, topped with gorgeous faint purple bracts.  I like it the most for its eagerness to bloom, sometime in early March, here in Vancouver.  What you see today, is its second blooming, and we might see another one in September.  Isn’t it special?

Francuska lawenda jest najbardziej wrażliwa ze wszystkich lawend.  Czy wiesz, że większość lawend wytrzymuje mróz dochodzący do -15 stopni Celsjusza.  Ale nie ta lawenda.  Ta jest delikatną pięknością.  Do tego jeszcze nie wygląda ona jak żadna inna z lawend.  Począwszy od liści, które są zębowate i przypominają paproć, do kwiatostanów, pełnych maleńkich białych kwiatków, zakończonych imponującą blado-fioletową koroną.  Ale najbardziej lubię w niej to, że jest nadzwyczaj chętna do kwitnięcia.  Tutaj, w vancouverskim klimacie zaczyna kwitnąć już w marcu.  To co widzicie, to jej drugie kwiaty, a możemy nawet zobaczyć ją jeszcze raz w pełnej okazałości we wrześniu.  Czy to  nie jest wybitna lawenda?

Lavender Series: English Lavender Sawyers

This is Part 5 of my impromptu lavender series. There are still a few of the lavenders on the balcony that are getting ready for their blooming glory, but they have just one week left to make up their mind, or they will be left out of the spotlight once we pack our suitcases, kiss F. goodbye, and take off for our summer vacations that I’m growing more and more excited about. O.K., enough about vacations and back to the lavenders. Today’s variety was raised in UK by Suffolk Herbs in Sudbury in the 1980′s. The main reason why I like this cultivar so much is its long stems that look impressive in a fresh bouquet. I don’t particularly care for the dry stems as they lose their vibrant violet colour once dried. The flowers are not especially fragrant, but try to touch the foliage and you’ll get that unmistaken lavender scent surround you immediately. It’s a very nice plant to have around. The Sawyers lavender is best suited for hedging and it looks very commanding when planted en masse, especially when it starts blooming. I would love to have a driveway outlined with these very attractive, spherical bushes.

Oto piąta już część z lawendowej serii. Pozostaje jeszcze kilka odmian, które bardzo powoli namyślają się, żeby pokazać się w całej swojej lawendowej okazałości, ale jak będą się tak ociągać , to nie zostaną tutaj pokazane, bo jak już spakuję walizki, jak ucałujemy F. na pożegnanie i wyruszymy na wakacje, (którymi jestem już niezmiernie uradowana), to zostaną te lawendy pozostawione same sobie, pewie zapomnianenie, tyle tylko, że może podlane od czasu do czasu z ręki F. No ale wystarczy o wakacjach. Dzisiaj pokazuję lawendę pod nazwą Sawyers. Została ona wyhodowana w Wielkiej Brytanii, przez Suffolk Herbs w Sudbury w 80-tych latach. Powodem, dla którego ja tak adoruję te odmianę, są jej bardzo długie łodygi i wielkie kwiatostany, które naprawdę robią wrażenie w żywym bukiecie. Jako suszona lawenda, nie prezentuje się ona zbyt efektownie, bo szybko traci ten piękny fioletowy kolor. Kwiaty też może nie należą do najbardziej pachnących, za to sam krzew wręcz odurza wonią przy najmniejszym dotknięciu. Polecam tę odmnianę lawendową, najlepiej jako żywopłot, posadzony dość gęsto, wtedy wygląda bardzo dostojnie, zwłaszcza gdy kwitnie. Wyobrażam sobie dojazd do domu wysadzony tymi atrakcyjnymi, kulistymi krzakami, ah!

Comments Off

Summer Patio, Check; Summer Weather, Not So Much

Thankfully, we have the world blooming around us, otherwise we would not be able to tell it’s May.  The weather is more like in February, but the patio will be ready when it finally decides to arrive.

Na szczęście wszystko kwitnie dookoła, w przeciwnym razie, nie moglibyśmy stwierdzić, że mamy już maj. Pogoda bardziej lutowa, ale balkon cierpliwie czeka na moment nadejścia lata.

Comments Off

The Demise of the Geraniums

For the last four year we’ve been happily growing ivy geraniums on our balcony.  They cheered up the uniform look of the condominium we live in, however, not any more.  We got the notice from, what might as well be, the most militant organization in the present-day America – the Strata Council, to remove the flower boxes.  There is no recourse, there is no discussion, they fret, they threat.  I’m so disheartened, I want to move out.

Przez ostatnie cztery lata z uciechą hodowaliśmy pnące pelargonie na naszym balkonie. Rozweselały one jednolity wizerunek budynku apartamentowego, w którym mieszkamy. Ewidentnie, nigdy więcej. Otrzymaliśmy przestrogę od najbardziej militarystycznej organizacji współczesnej Ameryki – komitetu blokowego, żeby usunąć skrzynki kwiatowe.  Nie dało się zaoferować rozwiązań, nie było mowy o dyskusji, tylko agitacja i groźby. Jestem potężnie rozczarowana, że chcę się wyprowadzić.

Comments Off

Early Lavender

It’s only April, but the Anouk Spanish lavender is sitting on the sidelines, ready to flourish. Nothing can be done to stop this force… thankfully.

Zaledwie kwiecień, a nasza hiszpańska lawenda Anouk jest w pełnej gotowości do zakwitnięcia. Nic nie powstrzyma tej mocy… no i całe szczęście.

Herb ABC’s: B is for Basil

Growing basil is, really, only a three-step process.  First you do this, then, most likely you’ll have this, and subsequentlly, you hopefully end up with this.  Easy.

Hodowanie bazylii jest prostym, tylko trzy-etapowym procesem. Najpierw robisz to, potem, prawdopodobnie, bedziesz miała to, i w efekcie, miejmy nadzieję, zakończysz z tym. Łatwe.

Herb Garden Revived

Lucky us.  This climate is good for herbs.  They grow on our balcony all year round, although somewhat sluggishly during winter.  Now, however, is the time for revival.  All of them are coming back to their handsome selves quite quickly.   I adore their presence.  Yes, the basil is missing from the picture.  The time arrived to germinate some.  Tomorrow!  Szczęściarze jesteśmy. Ta strefa klimatyczna jest wyśmienita dla ziół. Rosną sobie na balkonie przez cały rok, chociaż nieco ociężale zimą. Gdy przychodzi wiosna, nadchodzi też czas na ich odnowę. Siły powracają im szybko i zaczynają znowu wygladać przystojnie. Cieszy mnie ich obecność. Tak, tak, brakuje bazylii. Czas ją wysiać. Już jutro!

Comments Off

Ranunculus

It’s fast becoming my favourite spring flower.  I have already three of these beauties around.  This loveliness is bringing some solace to the mundane work that’s going around here.  The reno is underway.  Today it was all about wall prep.  Not complicated, just tedious.  The flower is a nice distraction.


Ten kwiat szybko stał się moim ulubionym wiosennym kwiatem. Już hoduję go w trzech kolorach, choć jest ich chyba ze sto. Ta piękność pociesza mnie podczas pracy jakiej się oddaję podczas remontu. Dzień spędziliśmy przygotowując ściany do malowania. Nie jest to ciężka praca, ale z pewnością żmudna. Ten kwiat pozwala zapomnieć.

Comments Off