Posts tagged ·Mexican·...

“Hot” Hot Chocolate

Do you want to heat things up this Valentine? Serve your love some chili-spiced Mexican hot chocolate. Here is how:

Ingredients:
85g (3oz) of Mexican chocolate sold in discs like Ibarra
2 cups milk
1/2 cup rich cream
3 TB cocoa powder
1 fresh hot red chili, stem cut off

Method:
1. Pour milk and cream into a double-boiler over medium heat, add a chili pepper and cocoa powder and stir while the mixture warms up.
2. Add broken-up chocolate and stir until dissolved, thickened, and hot.
3. Remove the chili, strain into cups and serve.
20110226_GosiaMaj-SigWithDaisy

20130210_HotHotChocolate

Czy chciałabyś, żeby sprawy się zaogniły nieco tej Walentynki? Zaserwuj sobie i swojemu Panu gorącą meksykańską czekoladę z dodatkiem papryczki chili. Oto jak:

Składniki:
85g meksykańskiej czekoloady sprzedawanej w dyskach jak Ibarra
2 szklanki mleka
1/2 szklanki śmietany kremówki
3 łyżki kakao
1 świeża papryczka chili, odciąć ogonek

Sposób przyrządzania:
1. Wlej mleko i śmietanę do garnka z podwójnym dnem, dodaj papryczkę, kakao i zacznij podgrzewać na średnim ogniu.
2. Dodaj połamaną czekoladę i mieszaj do rozpuszczenia składników, aż mikstura zacznie gęstniec i będzie już bardzo gorąca.
3. Wyrzuć papryczkę, przecedź do filiżanek i podaj.
20110226_GosiaMaj-SigWithDaisy

Margarita Goodbyes

Well, it’s almost time to bid farewell to the friendly people and this place I am so fond of and come back home. Yesterday I cooked a dinner for the neighbours, but seriously considered not cooking at all. A thought flashed in my head that it’s too hot to cook, but serving a row of freshly made frozen margaritas might be all we needed to have a good time. At the end, I made both, a quick summer dinner and these margaritas I prepare from scratch, and which instantly invoke memories of your most wonderful Mexican vacations. Want to try?

Frozen Margaritas
Ingredients:
210 ml white tequila
120 ml Triple Sec (orange liqueur)
90 ml lime juice (from about 8 key limes), washed with warm water
4 TB sugar
4 cups of crushed ice

Method:
1. Pour the alcohols and the lime juice into a blender.
2. Take the lime skins you’ve just extracted the juice from, place in a bowl, add sugar and using a muddler, muddle the contents until the syrup starts to form.
3. Discard the lime skins, add the syrup to the blender.
4. Add ice and blend until smooth.
5. Pour into 4 margarita glasses, garnish with lime slices, and enjoy.

Tak więc nadszedł czas, by pożegnać i tych wszystkich miłych ludzi, jak i to gorące miejsce w Arizonie, które tak polubiłam i czas wracać do domu. Przygotowałam wczoraj obiad, na który zaprosiłam sąsiadów, ale poważnie też rozważałam kwestie całkowitego zarzucenie gotowania, a w zamian zaserwowania świeżo zrobionej mrożonej margarity, co pewnio też gwarantowałoby bardzo miło spędzony wieczór. Na koniec ugotowałam i szybki, letni obiad, i zrobiłam mrożone margarity, które są idealne w takie gorące wieczory jak te tutaj i natychmiast przywołują wspomnienia niezapomnianych wakacji w Meksyku. Gotowi na próbę?

Mrożona Margarita
Składniki:
210 ml białej tequili
120 ml Triple Sec (likieru pomarańczowego)
90 ml soku z limetki, owoce umyte w ciepłej wodzie
4 łyżki cukru
4 szklanki rozdrobnionego lodu

Sposób przyrządzania:
1. Wlej alkohol i sok do blendera.
2. Włóż wyciśnięte skórki z limetek do miski, dodaj cukier i przy pomocy drewnianej gałki do ucierania, wyciskaj ekstrakt ze skórek, aż zacznie powstawać syrop.
3. Wyrzuć skórki, dodaj syrop do blendera.
4. Dodaj lód i miksuj do uzyskania jednolicie zmrożonego napoju.
5. Rozlej do 4 szklanek do margarity, ozdób plasterkami limetki i wypij moje zdrowie!

Comments Off

Hand-Painted

I’ve been always infatuated with Mexican hand-painted tiles. I’ve been stalking Vancouver tile retail stores for years drooling over the beauty of this material, and cursing the high price tag on them. Now, having the opportunity to get acquainted and intimate with both the nature of this region here in the Southwest, its geography, but also with the cultural influences it’s under, I’m able to discover places that offer the most authentic, unpretentious, and most of all, honest art and workmanship I never dreamed I’d have had a chance to encounter so up close and personal. There are multiple little gems of the stores here that specialize in importing unique hand-made pieces from Mexico. I’ve found these hand-painted tiles in one of them and simply could not walk away without getting a few to serve as the promise of what my Arizona kitchen will soon look like.

Zawsze bardzo podobały mi się ręcznie malowane, meksykańskie kafelki. Przez całe lata, przy każdej okazji, odwiedzałam sklepiki w Vancouver, podziwiając piękne kafle, i pzeklinając ich wysoką cenę. Obecnie, przebywając w Arizonie dość często, mam okazję poznać okolice dość dobrze i zrozumieć lepiej co kształtuje i wpływa na tutejszą kulturę. Oczywiśćie meksykańskie wpływy są bardzo znaczne. Zwiedzając przeróżne zakątki Phoenix, odkryłam cały szereg małych sklepików, gdzie można znaleźć autentyczne i bezpretensjonalne rękodzieło i sztukę. W jednym z takich sklepików, który specjalizuje się w imporcie rękodzieła z Meksyku, natknęłam się na te urocze, ręcznie malowane kafelki. Bez wahania wybrałam kilka wzorów jako zapowiedź jak już w niedługim czasie będzie wyglądać moja arizońska kuchnia.

Comments Off

Happy Cinco de Mayo!

I hope you’ve celebrated the day in a true Mexican style – we have!  Our next-door neighbours cooked a true fiesta for us with authentic enchiladas and all the required works.  I made sure the margaritas were in steady supply.

Wesołego Cinco de Mayo! My świętowaliśmy w prawdziwym meksykańskim stylu. Nasi arizońscy sąsiedzi przygotowali dla nas prawdziwą fiestę z enchiladas ze wszystkimi dodatkami. Ja tylko dbałam, żeby nie zabrakło margaritas.

Comments Off