Since my last report from Sunday, I wasn’t around much. Work, generally, overtook my life to the point that there was no energy to do anything else beside it. Normally, it would be a rather sad state of affairs, but I admit that Sunday walk on Barnston Island kept me going well into the week. I thought I would share some more photos from this enchanting place and I’d say ‘hi!’ to you before the weekend starts. We’re to have summer temps around here and because it’s the Mother’s Day weekend I’m super excited about it. I’ll tell you all about it tomorrow. In the meantime, take note of this Friday evening, of all your work-related challenges left behind, of the promise of the splendid weekend ahead of you, and rejoice!

Nie pojawiłam się tu, na Majologii, od prawie tygodnia. Praca pochłonęła mnie bez reszty, do tego stopnia, że na nic więcej już brakowało mi energii. W innej sytuacji, byłaby to osobista porażka. Na szczęście, wspomnienia z tego niedzielnego spaceru na wyspie Barnston utrzymywały mnie przy życiu i spowodowały, że jakoś przetrwałam cały tydzień. Pomyślałam, że może warto pokazać jeszcze kilka zdjęć z tego uroczego miejsca, no i zdecydowanie powiedzieć Wam ‘Cześć!’ zanim zacznie się weekend. Wreszcie mają u nas zawitać prawdziwie letnie temperatury, a w niedzielę świętujemy Dzień Matki, stąd też ta cała moja matczyna ekscytacja. O szczegółach powiadomię jutro. Tymczasem, nie pozwólcie, żeby ten piątkowy wieczór przemknął niezauważony. Cieszcie się, że wszystkie z pracą związane stresy nie mają istnienia przez następne dwa dni, że wręcz odwrotnie, szykuje Wam się beztroski, wiosenny, majowy weekend i to już jest powód do radości.

Related Posts with Thumbnails