Is it the snob in me? Very likely. Is it the memory of the many good moments spent when these were zipping happily by? Definitely. Is it the drive to experience life on a local scale? By all means. I just want to own a Vespa (preferably), but I will be happy with whatever scooter brand name happens to enter into my possession. The Vespas tug at my heart for they’re über-cute and I’m going gangbusters when I see one. I know though, until we’re ready to relocate, away from this rainy country we live in, there will be no Vespa for me. Thus I keep wistful glances at any Vespa passing me by.

Czy to snobizm?  Zapewne.  Czy to wspomnienia tych miłych momentów kiedy jedna za drugą przemykały przede mną?  Zdecydowanie, tak.  Czy to nadzieja, że moje życie będzie na tyle lokalnie skoncentrowane, że samochód okaże się zbędny, a Vespa bezwzglednie konieczna?  Oczywiście. Po prostu bardzo bym chciała posiadać Vespę (tak Vespa byłaby miła), ale zadowoli mnie skuter każdej marki.  Vespa chwyta mnie mocno za serce, jest taka urokliwa i kształtna, że na jej widok właściwie to tracę nad sobą panowanie.  Wiem jednak, że dopóki mieszkam w tej naszej krainie deszczowców, to o Vespie mogę tylko pomarzyć.  Zatem zerkam sobie na Vespy w okolicy i wzdycham tęsknie.

Related Posts with Thumbnails