Perhaps it’s not quite Paris in April, but Vancouver in February has its own charm. At least this year it does. The arrival of spring is impossible to ignore, so why not to rejoice in it? Być może nie jest to “Paryż w kwietniu”, ale Vancouver w lutym posiada swój własny czar. Tego natychmiastowego nadejścia wiosny po prostu nie da się zignorować, a zatem nie pozostaje nic innego jak się nim cieszyć bez umiaru.

Related Posts with Thumbnails