I’m so busy with the bedroom renovation project that I’m falling behind with posting daily pics on time. Since I’m hardly going out these days, lest the incidental trip to Home Depot, I hardly take pictures anymore. Therefore, today, I present you with a lavender pic. It evokes summer for me like no other flower. Since I’ve had collected my own lavender stalks from my balcony blooms last year plus an occasional trip to a lavender farm, I had a few small bunches of lavender here and there. Today, because I needed a breather from the reno, I just brought all the bunches to the kitchen table, sat down, and combined them all into one impressive lavender collection. The lavender smell was so overwhelmingly summery, I couldn’t help but think sunny, warm, fragrant thoughts.

Ponieważ renowacja sypialni pochłania mój czas, spóźniam się ostatnio z blogowaniem. Prawie nie wychodzę z domu, z wyjątkiem szybkiego wypadu do sklepu z materiałami remontowymi, nie mam więc ani czasu, ani możliwości robienia zdjęć. Dlatego dzisiaj prezentuję domową kompozycję lawendową. Nic nie kojarzy mi się z latem bardziej niż lawenda. Moje własne ususzone lawendowe bukiety i inne z wypraw na farmy lawendy były wymówką, żeby trochę uprzątnąc ten lawendowy rozgardiasz i jednocześnie, oderwać się nieco od renowacji. Z przyjemnością zasiadłam przy kuchennym stole i połączyłam wszystkie małe wiązanki w jeden duży, pachnący latem bukiet.

Related Posts with Thumbnails