No, it’s not a sewing tutorial, but rather a reminder that a mundane thing like sewing on a button onto a pillow can become the inspiration to create and the opportunity to practice one’s photography skills.  While sitting in the bedroom, devoting my attention to the task at hand, I spotted these little green flowers in my peripheral vision.  I bought them a few days earlier, as an addition to the mood board I was putting together for the online e-course I’m taking at “Blogging Your Way”. Once done with the mood board, I popped the flowers – green viburnum – into a tiny glass and brought them to the bedroom.  Now, I was realizing, the flowers harmonized nicely with the button and the yarn I was holding in my hand, so off I went in search for the contrasting colour for this little vignette to come to life.  I still have a loose button to sew on.

Nie, nie jest to kurs przyszywania guzików, a raczej, jest to przypomnienie, że nawet najnudniejsze z zajęć jak przyszywanie guzika do poduszki może stać się inspiracją do tworzenia, albo przynajmniej, okazją do trenowania fotografii. Siedząc sobie w sypialni, poświęcając całą uwagę szyciu, kątem oka spostrzegłam te maleńkie zielone kwiatki. Kupiłam je kilka dni wcześniej, jako dodatek do planszy nastrojów jaką tworzyłam dla “Blogging Your Way”, kursu internetowego, w którym aktualnie biorę udział. Po zakończeniu robienia zdjęć, wsadziłam te kwiatki – kaliny zielonej – do wazonu, ot tak od niechcenia i przeniosłam je do sypialni. W tym też momencie, zdałam sobie sprawę, że harmonizują one z guzikiem i włóczką, które trzymam w ręce, więc ruszyłam w poszukiwaniu dodatków w kontrastującym kolorze. Tak oto powstał ten obrazek – guzik natomiast, nadal czeka na przyszycie.

Related Posts with Thumbnails