No, we’re not using it to cool off or heat up our home, but rather to sun-dry some tomatoes. To splendid results, I might add. A. is devoting his attention to the task, tending to them in this 107ºF, or more, bone dry air. While he toils, I patiently await when the time for consumption finally arrives and marvel at our resourcefulness.

Niestety, nie schładzamy, ani też nie ogrzewany domu energią słoneczną, a moglibyśmy w tym klimacie bez trudu. Zamiast tego suszymy na słońcu pomidory i to z dobrymi resultatami. A. poświęca całą swoją uwagę temu zadaniu, stawiając dzielnie czoła temperaturom powyżej 40ºC i powietrzu jak z suszarki. Podczas gdy on się męczy, ja wyczekuję na moment gdy pomidory będą gotowe do konsumpcji i tkwię w podziwie dla naszej wyobraźni i zaradności.

Related Posts with Thumbnails