As chosen by the Bread Baking Babe – Lien of Notitie van Lien, I followed her well-written recipe for Korni – the June 2010 Bread of the Month, to actually some amazingly tasty results.  This bread comes from the book by Joe Ortiz “The Village Baker”.  Now, I love dark rye breads, heavy and full of earthy goodies, but I also have baked enough of them to know that they are not your easy riser of the bread.  If I’m to be left with a failed bread it’s usually those grainy, hearty rye breads.  Korni contains soya beans, millet, flax seed – it’s the epitome of the healthy bread for sure.  I’ve joined the Korni bake-off as the Bread Baking Buddy and I love what came out of my oven, honestly.

As usual, even though I studied this recipe carefully, I still started baking missing one ingredient – millet.  I dove into my pantry and I found a 7-grain cereal (bought for the multi-grain bread I occasionally bake) that contained millet among other grains, so I cheated a bit and substitued the millet with the equal amount of the cereal.  All went well throughout the baking.  The bread rose beautifully, baked to honey-golden crunchy crust and moist, heavy, and delicious crumb.  It tasted perfectly topped with some fresh butter and a sliced tomato.  But I also think, it would go great with the heavier fair like saucisson and pickles, or even the Polish “smalec”.
Thank you Lien and all the Bread Baking Babes for the invitation to bake this goodness.

Dołączyłam ponownie jako Pomocnik Piekarza do Bread Baking Babes, żeby piec Chleb Miesiąca – Korni. Ten chleb został wybrany przez Lien z Notitie van Lien, gdzie Lien również umieściła bardzo dobrze napisany przepis na Korni (jeśli potrzebujecie tłumaczenia na polski, dajcie znać). Jestem ździwiona jak smakowity jest to chleb. Oryginalny przepis zamieszczony jest w książce napisanej przez Joe Ortiz “Wiejski Piekarz”. Ja uwielbiam ciemne chleby, takie ciężkie, pełne przedziwnych ziaren i nasion, ale też napiekłam ich wystarczająco dużo, żeby wiedzieć, że nie piecze się ich łatwo. Właściwie, każdy jeden chleb, który okazał się fiaskiem, był takim właśnie ziarnistym cudem. Korni zawiera ziarna soji, proso, siemie lniane – po prostu jest kwintesencją chlebowego zdrowia. Jestem naprawdę pełna podziwu dla tego co dałam radę wypiec we własnym piecu.

Jak zwykle, mimo dokładnego studiowania przepisu, zaczęłam pieczenie z brakującym produktem. Tym razem było to proso. Na szczęście udało mi się je zastapić znalezioną w spiżarni mieszanką siedmiu zbóż, gdzie proso było jednym ze składników. Ta podmiana z pewnością nie zaszkodziła chlebowi, bo wyrósł na pokaz, upiekł się na piękny miodowo-złoty kolor, z chrupiącą skórką i wyśmienitym, ciężkim środkiem. Smakował doskonale ze świeżym masłem i pomidorem, ale wyobrażam sobie, że może być równie doskonały z bardziej treściwymi dodatkami, jak wędliny, czy nawet smalec.
Podziękowania dla Lien i Bread Baking Babes za zaproszenie do pieczenia.

Related Posts with Thumbnails