I’m in love with this little plant.  It goes by the name Ceropegia – notice the heart-shaped pairs of leaves facing each other lovingly.  I received it as a hostess gift from my friend M., the gardener extraordinaire, who loves the living thing more than herself, and who bestows the garden treasures on many, me being one of the happy receivers.  The fabulous thing about M. is that she can make any plant that has a semblance of a leaf on its body, grow into an abundant beauty.  I saw her pinch a tiny bit of this plant, plop it into a glass with water, and the next time I visited, the plant was growing happily, smiling its lovely face to the sun.  M. gives away blooming, fragrant roses from her garden in December, just before Christmas.  Such talent!

Zakochałam się w tej małej roślince. Nazywa się Ceropegia, a jej charakterystyczną cechą są sparowane listki w kształcie serca, miłośnie się sobie przyglądające. Otrzymałam tę roślinkę w podarunku od mojej koleżanki M., która jest nadzwyczajnym ogrodnikiem, kochającym żyjątka bardziej niż siebie samą, i która obdarza ogrodowymi darami wielu zaufanych, i ja jestem jednym ze szczęśliwych odbiorców. Fantastyczną rzeczą w M. jest to, że ona potrafi przywrócić do życia wszystko zielone, jeśli to zielone posiada choć jeden marny, nadal żyjący listek.  Widziałam jak M. uszczypnęła kawałek swojej ceropegii, od niechcenia wcisnęła go w szklankę z wodą, i przy następnej mojej wizycie, roślinka szczęśliwie uśmiechała się do słońca. A co powiesz na to? M. rozdaje kwitnące, pachnące róże ze swojego ogrodu w grudniu, tuż przed świętami Bożego Narodzenia. Oh, posiadać taki talent.

Related Posts with Thumbnails