Having received a huge bouquet of freshly cut flowers from M’s garden, I can’t help but to indulge in their beauty and restorative powers. Is there such a thing as flower therapy?

Otrzymawszy ogromny bukiet świeżo ściętych kwiatów, nie czynię nic innego, tylko oddaję się ich urokowi napawam się ich energią. Czy istnieje coś takiego jak terapia kwiatowa?