It’s been a week now since we started this vacation; the week that has passed so incredibly fast, but is leaving me with the contentment in my heart for so many reasons. First, we’re staying close to the family, finally having the opportunity to not only be close to them physically, but also to be present in our mind to experience and appreciate the moment. Most of our previous visits were shorter, so from the start, they carried the threat they’d be coming to the end soon, thus hurried us through many of the circumstances like meeting with family and friends. This time it’s different. Our encounters are relaxed and none of the events is scheduled or planned. Additionally, the weather is just absolutely gorgeous. It’s warm, it’s summer, birds singing, flowers blooming, fresh and beautiful food growing – the epitome of the pastoral, village life with its abundance and beauty. All one has to do is to take it in and appreciate it. I, certainly, do.

Minął już tydzień odkąd wyruszyliśmy na te wakacje, tydzień, który przeleciał niewiarygodnie szybko, ale jednocześnie, zadowolił i uradował z wielu powodów. Po pierwsze, jesteśmy blisko rodziny, wreszcie mamy szansę na bliskość fizyczną, ale również, mamy czas, żeby być świadomym i żeby docenić ten wyjątkowy moment. Większość naszych poprzednich wizyt była zdecydowanie krótsza, wobec czego niosła z sobą groźbę szybkiego końca i poganiała nas do śpiesznych spotkań z rodziną i przyjaciółmi. Tym razem jest inaczej. Nasze spotkania są relaksujące, prawie zawsze nie planowane. Pogoda jest uwieńczeniem tych pozytywnych doświadczeń. Lato w pełni, gorąco, ptaki śpiewają, kwiaty kwitną, zdrowe jedzenie rośnie w ogrodzie obok – kwintesencja sielankowego, wiejskiego życia z całym swoim urokiem i bogactwem. Jedno tylko pozostaje – docenić to doświadczenie i ja, z pewnością, to robię.

Related Posts with Thumbnails